Oddech, stres i sen: jak pracować z oddechem na co dzień

Sandra Osipiuk-Sienkiewicz

Sandra Osipiuk-Sienkiewicz o oddechu w stresie, przed snem i podczas treningu. Rozmawiamy o hiperwentylacji, pracy przepony, oddychaniu nosem oraz dopasowaniu ćwiczeń do własnych możliwości.

Głowa

Notatki z rozmowy

Sandra Osipiuk-Sienkiewicz, fizjoterapeutka i trenerka oddechu, wyjaśnia, jak oddychanie zmienia się pod wpływem stresu i wysiłku. Pytam ją o wyciszenie przed snem, zadyszkę podczas treningu i ćwiczenia, które prowadzi w swojej pracy.

Instagram gościni · Strona gościni

Najważniejsze wnioski

  • Oddech reaguje na to, co dzieje się z organizmem. Sandra przestrzega przed przypisywaniem wszystkich objawów „złemu oddychaniu”. Znaczenie ma sytuacja, w której oddech się zmienia, oraz możliwość powrotu do spokoju.
  • Więcej powietrza nie zawsze oznacza lepiej. Gościni wyjaśnia zjawisko hiperwentylacji i podkreśla, że wyciszenie nie polega na wymuszaniu coraz głębszych oddechów.
  • Sposób oddychania zależy od wysiłku. Przy intensywnym treningu dopuszcza oddychanie także ustami. Pracę nad oddechem nosowym zaczyna od oceny możliwości i spokojniejszej aktywności.
  • Ćwiczenie powinno pasować do osoby i celu. Sandra proponuje inne podejście do krótkiej przerwy w ciągu dnia, a inne do wieczornej relaksacji. Intensywne techniki nie są jej punktem wyjścia dla każdego.

Tematy rozmowy

  1. Czy można źle oddychać
  2. Objawy i mechanika oddechu
  3. Hiperwentylacja i rola CO2
  4. Wolniejszy oddech w stresie
  5. Oddech przed snem i w nocy
  6. Oddychanie nosem podczas treningu
  7. Regeneracja i stabilizacja przy ćwiczeniach siłowych
  8. Ćwiczenie na dzień i relaksacja na wieczór
  9. Metoda Wima Hofa i granice samodzielnego eksperymentowania

Czy można źle oddychać

Sandra zaczyna od zakwestionowania prostego podziału na dobry i zły oddech. Przyspieszenie oddychania może być adekwatną reakcją na wysiłek, stres lub chorobę. Ważne jest także to, co dzieje się później: czy organizm potrafi wrócić do spokojniejszej pracy.

Problem widzi między innymi wtedy, gdy zmieniony wzorzec utrzymuje się mimo ustąpienia obciążenia i zaczyna dokładać się do dolegliwości. Nie oznacza to, że oddech jest jedyną przyczyną problemu. W swojej pracy gościni szuka szerszego kontekstu tego, co dzieje się z pacjentem.

Obejrzyj fragment od 02:19

Objawy i mechanika oddechu

Pytam, na co Sandra zwraca uwagę przy ocenie. Wymienia sposób pracy klatki piersiowej, angażowanie dodatkowych mięśni oddechowych i oddychanie nosem lub ustami. Pacjenci opowiadają jej między innymi o niespokojnym oddechu w spoczynku, napięciu czy poczuciu niemożności nabrania powietrza. Same takie objawy nie rozstrzygają jednak o przyczynie dolegliwości.

Gościni porządkuje też określenie „oddychanie przeponą”. Przepona zwykle uczestniczy w oddychaniu, a znaczenie ma jej współpraca z pozostałymi strukturami. Sandra używa pojęcia oddechu dolnożebrowego: opisuje ruch dolnych żeber i klatki piersiowej, zamiast skupienia wyłącznie na unoszeniu barków albo wypychaniu brzucha.

Obejrzyj fragment od 06:08

Hiperwentylacja i rola CO2

Dlaczego po serii szybkich, głębokich oddechów może zakręcić się w głowie? Sandra wyjaśnia, że przy nadmiernej wentylacji w stosunku do potrzeb organizmu może dochodzić do zbyt dużej utraty dwutlenku węgla. Omawia związane z tym zmiany równowagi kwasowo-zasadowej i roli CO2 w oddawaniu tlenu tkankom.

W tej części odchodzimy od przekonania, że każdy problem z oddechem wymaga nabrania jeszcze większej ilości powietrza. W opisywanej sytuacji Sandra mówi o uspokojeniu i spowolnieniu oddychania. Zwraca również uwagę na drożność nosa jako warunek swobodnego korzystania z tej drogi oddechowej.

Obejrzyj fragment od 12:21

Wolniejszy oddech w stresie

Sandra łączy pracę z oddechem z zauważaniem sygnałów z ciała: napięcia mięśni, przyspieszenia oddychania i pobudzenia. Samo zatrzymanie się nad tym, co się dzieje, może być początkiem świadomej regulacji. Nie chodzi o wymuszanie maksymalnie głębokich wdechów.

Pytam o konkretne tempo. Gościni omawia około sześciu oddechów na minutę jako często wykorzystywany rytm w ćwiczeniach, zaznaczając różnice indywidualne. W silnym stresie proponuje zacząć od łagodnego zwolnienia. Dodaje, że skupienie na oddechu u części osób nasila niepokój, a przy napadach paniki nie powinno zastępować odpowiedniej terapii.

Obejrzyj fragment od 17:33

Oddech przed snem i w nocy

Rozmowa o śnie obejmuje dwa wątki: zmniejszanie pobudzenia przed zaśnięciem oraz sposób oddychania podczas nocy. Sandra wyjaśnia, że wieczorna relaksacja ma inne zadanie niż ćwiczenie wykonywane w pracy. Preferuje wtedy mniej instrukcji i liczenia, a więcej spokojnego podążania za oddechem.

Przy chrapaniu, suchości w ustach po obudzeniu czy trudnościach z oddychaniem nosem zwraca uwagę na potrzebę ustalenia przyczyny. Wspominam także nasz odcinek z dr. Wojciechem Kuczyńskim o bezdechu sennym. Ćwiczenia relaksacyjne i ocena nocnych zaburzeń oddychania dotyczą różnych problemów.

Obejrzyj fragment od 24:43

Oddychanie nosem podczas treningu

Sandra zaczyna od oceny wzorca oddechowego i możliwości ćwiczącej osoby. Jako przykład pracy w sportach wytrzymałościowych proponuje spokojniejszą jednostkę, podczas której można obserwować oddychanie nosem. Gdy przy danej intensywności brakuje powietrza, mówi o zmniejszeniu tempa.

Nie stawia zasady, że przez cały trening trzeba oddychać wyłącznie nosem. Przy wysokiej intensywności przewiduje również oddychanie ustami. Oddziela taką podstawową pracę od zaawansowanych technik z ograniczaniem oddechu, których nie zaleca próbować samodzielnie.

Obejrzyj fragment od 34:15

Regeneracja i stabilizacja przy ćwiczeniach siłowych

Pytam o regenerację między treningami. Sandra wraca do uspokajania oddechu po wysiłku i relaksacji, a także do związku odpoczynku z jakością snu. Traktuje regenerację jako część treningu, a nie dodatek, na który można nie znaleźć czasu.

Przy ćwiczeniach siłowych opisuje współpracę przepony, mięśni brzucha, dna miednicy i mięśni przykręgosłupowych. Porównuje dłuższe utrzymanie pozycji, na przykład w planku, z krótkim podniesieniem dużego ciężaru. Manewr Valsalvy omawia w kontekście konkretnych obciążeń i przeciwwskazań, nie jako zalecenie do każdego ćwiczenia.

Obejrzyj fragment od 38:04

Ćwiczenie na dzień i relaksacja na wieczór

W części praktycznej Sandra prowadzi dwa przykłady. Pierwszy, nazwany oddechem po trójkącie, ma pomóc na chwilę zwolnić w ciągu dnia. Opiera go na naturalnym oddechu i krótkiej pauzie; nie zachęca do pogłębiania oddechu na siłę ani do sprawdzania granic wytrzymałości.

Drugi przykład łączy obserwowanie oddechu z delikatnym napinaniem i rozluźnianiem kolejnych części ciała. Gościni akcentuje komfortowy rytm i odczuwanie rozluźnienia, zamiast pilnowania idealnej liczby powtórzeń. Pełne prowadzenie obu ćwiczeń znajduje się w nagraniu.

Obejrzyj fragment od 43:57

Metoda Wima Hofa i granice samodzielnego eksperymentowania

Na koniec pytam o metodę Wima Hofa i jej pobudzający charakter. Sandra odróżnia intensywne techniki obejmujące hiperwentylację i długie zatrzymania oddechu od spokojnej relaksacji. Podkreśla, że nie jest to metoda odpowiednia dla każdego, a reakcja zależy od osoby i jej stanu zdrowia.

Zwraca uwagę na przeciwwskazania, potrzebę indywidualnego podejścia oraz ograniczenia wiedzy o działaniu całej metody. Rozmowę zamyka prostszą propozycją: najpierw zauważyć własny oddech i okoliczności, w których się zmienia. To jej punkt wyjścia do dalszej pracy.

Obejrzyj fragment od 50:46

Obejrzyj całą rozmowę na YouTube · Posłuchaj na Spotify