Dlaczego to robię?
Chcę żyć długo, ale przede wszystkim zdrowo i w pełni sił.
Po czterdziestce coraz częściej myślałem o tym, jak zadbać o zdrowie na kolejne lata. Tak powstało Dzień Dobry Długowieczność.

Kim jestem
Nazywam się Michał Wilk. Jestem doktorem nauk prawnych. Przez kilkanaście lat pracowałem naukowo i uczyłem na uniwersytecie. Prowadziłem też kanał edukacyjny w swojej branży.
To doświadczenie nauczyło mnie sięgać do źródeł i wyjaśniać trudne zagadnienia prostym językiem. W DDD korzystam z tego w rozmowach ze specjalistami od zdrowia.
Prowadzę te rozmowy jako gospodarz, bez wykształcenia medycznego ani dietetycznego. Chcę lepiej rozumieć, jak zadbać o siebie na kolejne lata.
Po co DDD?
Coraz częściej myślę o tym, w jakiej kondycji będę za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. Zależy mi na samodzielności i możliwości robienia rzeczy, które są dla mnie ważne.
Stąd Dzień Dobry Długowieczność. Rozmawiam z lekarzami, dietetykami, trenerami i psychologami, żeby lepiej rozumieć ich zalecenia i wiedzieć, od czego zacząć. Chcę, żeby te rozmowy pomagały także Tobie podejmować bardziej świadome decyzje.
O czym rozmawiamy?
O ruchu i odżywianiu, ale też o śnie, zdrowiu psychicznym i profilaktyce. Te sprawy przenikają się w codziennym życiu, dlatego w DDD jest miejsce na każdą z nich.
Sam też się tego uczę
Moje pierwsze doświadczenie z treningiem siłowym skończyło się przerwą. Zacząłem zbyt intensywnie, a po treningu miałem trudność nawet ze zdjęciem koszulki. Gdy wróciłem po kilku miesiącach, podszedłem do tego stopniowo.
O takich doświadczeniach również opowiadam. Rozmowy z ekspertami pomagają mi przyjrzeć się własnym przekonaniom i lepiej zrozumieć to, co robię. W newsletterze dzielę się wnioskami, które zostają ze mną po nagraniu.
DDD jest projektem edukacyjnym. Decyzje dotyczące swojego leczenia i zdrowia konsultuj ze specjalistą, który zna Twoją sytuację.
Poznaj newsletterOd tego się zaczęło
„Czym jest długowieczność?”
Ten odcinek najlepiej pokazuje, dlaczego powstało DDD i o czym rozmawiam z gośćmi.
Obejrzyj odcinek wprowadzający